Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dania główne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dania główne. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 29 marca 2016

Świąteczny Graham od Kowalskiego, sposób na poświąteczne pozostałości

  Na pewno po świętach ostało się mnóstwo smakołyków, białej kiełbasy i innych wędlin. Chrzan i majonez też się pewnie znajdą, bo to ulubione dodatki do Wielkanocnych potraw. Proponuje ogromną kanapkę, której zawartość ma charakter i pełno smaku. Prosta sprawa, jak zawsze bez komplikacji może to być ciekawy sposób na czyszczenie lodówki. Polecam zrobić.

Świąteczny Graham od Kowalskiego, sposób na poświąteczne pozostałości


Dla dwóch osób:
  • Dwie duże grahamki
  • Cztery małe białe kiełbasy
  • Dwa plasterki wędzonego schabu (może być boczek lub baleron)
  • Kilka liści sałaty
  • Pół cebuli pokrojonej w plastry
  • Jeden spory pomidor 
  • Garść tartego żółtego sera
  • Dwie łyżeczki ostrego chrzanu
  • Dwie łyżeczki majonezu

  Bułki kroimy na pół, białe kiełbaski kroimy wzdłuż na połowy. Pomidora i sałatę myjemy suszymy. Pomidor tniemy w plastry. Rozgrzewamy patelnie z powłoką nie przywierającą i przesmażamy kiełbaski na średnim ogniu na rumiano. Kiedy wytopi się trochę tłuszczu dodajemy plastry schabu. Bułki zapiekamy chwile, dolną część zapiekamy z tartym serem żółtym. Kanapkę należy złożyć. Na spód z serem smarujemy majonez, układamy liście sałaty, schab, kiełbaski, pomidora, cebulę, chrzan i zamykamy naszego Grahama ;) 
  Dobra kanapka na ciepło zamiast burgera na mieście z typowo polskim świątecznym akcentem. Jakbym miał sałatkę jarzynową to bym trochę dołożył było jeszcze bardziej swojsko.


czwartek, 24 marca 2016

Biała kiełbasa glazurowana miodem i musztardą francuską na kapuście zasmażanej

  Święta Wielkanocne są bardzo blisko. Mnóstwo przepisów na ciasta, mazurki, baby, jajka i barszcze krąży po sieci. W każdym domu dzieje się coś wyjątkowego, pod względem duchowym i kulinarnym. Spotykamy się z rodziną, jemy razem śniadanie wielkanocne, praktycznie całe święta można od stołu nie odchodzić. Ja mam przepis na danie naprawdę polskie, świąteczne i utrzymane w duchu diety paleo :) Biała kiełbasa, znana na święta raczej jako dodatek do żurku niż główne danie, u mnie wystąpi jako prima sort i pełen smaku pełno prawny posiłek świąteczny. Przede wszystkim należy kupić lub zrobić jak najlepszą kiełbaskę, tu mam białą kiełbasę z szynki z niemieckiego dyskontu. Na święta już parzy się swojska biała u zaprzyjaźnionej pani Basi, u której również zamówiłem resztę swojskich wyrobów czyli będzie prawdziwie, pachnąco i pełno smaku. Danie nie jest pracochłonne natomiast smakuje bardzo dobrze i ma ogromną zaletę, jest tanie. Kapusta oczywiście nie tuzinkowa, bo pachnąca kminem i rumiana od papryki, polecam.
 

 Biała kiełbasa glazurowana miodem i musztardą francuską na kapuście zasmażanej
 
Kowalski Gotuje



 
Dla 2-3 osób:
Kowalski Gotuje
  • Biała kiełbasa 500g
  • Kapusta kiszona 500g
  • Dwie małe cebule
  • Trzy porządne łyżki miodu
  • Dwie łyżki musztardy francuskiej
  • Dwie łyżki smalcu
  • 4-5 kulek ziela angielskiego
  • 2-3 Liście laurowe
  • Łyżeczka kminku
  • Łyżeczka majeranku
  • Łyżka słodkiej papryki
  • Szczypta ostrej papryki
  • Sól, pieprz 



 Kapustę jeśli jest bardzo kwaśna dobrze wypłukać, nie za bardzo musi być kwaskowa i odcisnąć. Kroimy ją drobniej. Cebulę obieramy i kroimy w pióra. W garnku rozpuszczamy łyżkę smalcu i smażymy na niej cebulę. Gdy się zeszkli dodajemy kmin, ziele i liścia laurowego. Chwilę wszystko razem pichcimy, uwolnimy aromaty. Dodajemy łyżkę słodkiej papryki, podsmażamy 2 minuty, mieszając i wkładamy pokrojona kiszoną kapustę. Wszystko dalej smażymy przez 5 minut mieszając, potem dolewamy szklankę wody, przykrywamy i gotujemy. Jest gotowa gdy czujemy jak jest lekko twarda i płyn się prawie zredukował. Na koniec dodajemy łyżkę miodu, solimy i pieprzymy do smaku wszystko mieszamy.
  Gdy kapusta się gotuje przygotowujemy kiełbaski. Dwie łyżki miodu, musztardę, ostrą paprykę i majeranek mieszamy na glazurę, można dodać łyżkę wody. Biała kiełbasa której użyłem, to takie zgrabne serdelki, jeśli macie większe pętka podzielcie na mniejsze kawałki. Na nieprzywierającej patelni na średnim ogniu rozpuszczamy łyżkę smalcu. Obsmażamy kiełbaski z każdej strony na rumiano. Gdy są równo opieczone polewamy je glazurą. Zmniejszamy trochę ogień i karmelizujemy. Co jakiś czas przekręcamy pętka. Zdejmujemy z ognia gdy glazura klei się do kiełbasek i jest lekko brązowa. 

Kowalski Gotuje

  Na półmisku, garnku czy innym  naczyniu w którym serwujemy danie układamy kapustę, na to kiełbaski polane pozostałą glazurą. Pyszny świąteczny posiłek jest gotowy. Można serwować z gotowanymi, pieczonymi lub smażonymi ziemniakami, czy dobrym chlebem. Jako dodatek polecam chrzan lub sos chrzanowy (przepis tutaj).
 
Kowalski Gotuje
 

poniedziałek, 21 marca 2016

Czarne fettuccine, małże, sos śmietanowy, będzie kremowo i lekko pikantnie

  Dawno nie jedliśmy u Kowalskich żadnej pasty. Parę trzy temu wpadła mi w ręce w robaczywym dyskoncie czarna pasta fettuccine z sepią, oraz mrożone małże nowozelandzkie. Małże leżały, makaron też, więc czemu nie zrobić czegoś smacznego. Owoce morza najlepsze są świeże, wiadomo, ale nie każdy może sobie na nie pozwolić, lub ma do nich dostęp. Te kupiłem tanio na promo. Nieważne, każde duże małże się nadadzą do tego dania. Wystarczy odrobina chęci i doskonale kremowy sos i makaron znajdą się na twoim domowym talerzu.

 Czarne fettuccine, małże, sos śmietanowy, będzie kremowo i lekko pikantnie

Kowalski Gotuje



Dla dwojga:
Kowalski Gotuje
  • Makaron fettuccine z sepią około 200g
  • Paczka mrożonych małży nowozelandzkich z połową muszli lub innych 400g
  • Mała marchew
  • Mała cebula
  • Dwa ząbki czosnku
  • Śmietana 18% 200g
  • Pół posiekanej papryczki chilli
  • Wytrawne białe wino jakieś pół kieliszka 100 ml 
  • Trochę posiekanej natki pietruszki
  • Sól, biały pieprz, zioła prowansalskie
  • Łyżka masła klarowanego



  Małże rozmrażamy, wyjmujemy z muszli i myjemy w zimnej wodzie, umieszczamy na sitku. Marchew, cebulę, czosnek obieramy i kroimy w drobną kostkę. Pół papryczki chili bez pestek siekamy. Makaron gotujemy w osolonej wodzie al dente. Rozgrzewamy na średnim ogniu patelnie, rozpuszczamy masło i podsmażamy warzywa i chili. Gdy cebula się zeszkli dodajemy małże, wszystko razem smażymy jakieś 3-4 minuty. Dolewamy wino, redukujemy. Następnie kolej na śmietanę, na koniec doprawiamy do smaku solą, pieprzem i szczyptą ziół prowansalskich, chwilę gotujemy i gotowe. Serwujemy sos z małżami na makaronie lub wymieszany razem, wszystko posypujemy siekaną natką pietruszki. 
Kowalski Gotuje



Wartości odżywcze jednej porcji to około:
Około 780 kcal
Białko: 40g
Tłuszcz: 30g
Węglowodany: 84g




środa, 16 marca 2016

Pierś kaczki, winegret porzeczkowy z jabłkową nutą, ziemniaki, pieczarki, orzechy, roszponka

  Zakupiłem ostatnio kacze piersi, lubię smak tego czerwonego mięsa, więc postanowiłem zrobić jakąś smakowitą kolację. Myślałem o sałatce, czemu nie, nawet ją zrobiłem ale postanowiłem się trochę pobawić ze składnikami i prezentacją. Czemu nie? Mam trochę czasu, więc sobie pogotuje. Czasu dużo nie poświęciłem, a jedzonko niebo w gębie. Polecam zróbcie kiedyś, naprawdę proste danie. Przepis jest osadzony w diecie paleo, same pyszne dodatki, bez glutenu, nabiału, chemii i innych świństw:)

 Kacze piersi, winegret porzeczkowy z jabłkową nutą, ziemniaki, pieczarki, orzechy, roszponka


Kowalski Gotuje


]
Dla dwojga:
    Kowalski Gotuje
  • Dwie piersi z kaczki ze skórą około 500g
  • Średnie ziemniaki 6 szt
  • Roszponka
  • Garść orzechów ja miałem brazylijskie, włoskie też będą ok
  • 10 niedużych pieczarek
  • Jeden ząbek czosnku
  • Sól, świeżo mielony czarny pieprz

Porzeczkowy winegret:
  •   Dwie łyżki dobrego dżemu porzeczkowego (najlepiej domowy, lub słodzony zagęszczonym sokiem jabłkowym)
  • Dwie łyżki soku jabłkowego
  • Łyżka octu z białego wina
  • 4-5 łyżek oliwy z oliwek
  • Szczypta soli, pieprzu, majeranku


  Piersi kaczki dokładnie myjemy i suszymy, skórę delikatnie nacinamy w poprzek w kilku miejscach, solimy, pieprzymy, nacieramy przeciśniętym przez praskę czosnkiem. Ziemniaki dokładnie myjemy i gotujemy w mundurkach w osolonej wodzie do miękkości. Studzimy pyry i kroimy wzdłuż. Roszponka raczej nie wymaga mycia, ale jeśli jest brudna to proszę bardzo. Pieczarki myjemy suszymy i kroimy na pół. 
  Składniki sosu dokładnie ze sobą mieszamy, doprawiamy do smaku solą i pieprzem. Na patelni z powłoką nieprzywierającą będziemy smażyć kaczkę, ale w między czasie nagrzejmy piekarnik do temperatury 160'C. Palnik ustawiamy na nie duży ogień, na patelni umieszczamy piersi skórą do dołu. Smażymy powoli przez około 3-4 minuty, tłuszcz się wytopi ze skóry, przekręcamy, kolejne 3-4 minuty. Zwiększamy moc na średnią i po dwie minuty z każdej strony. Mięso przekładamy do jakiegoś naczynia żaroodpornego i wkładamy na 5 minut do pieca skórą do góry. Tłuszczu z kaczki nie wylewamy. Przelewamy go na patelnię i smażymy delikatnie na nim pieczarki i ziemniaki (na złoto), wszystko doprawiamy solą i pieprzem.
  Danie możemy serwować różnie, ja przedstawię dwa sposoby:
Sałatka to rodzinna lub imprezowa wersja, wtedy ziemniaki trzeba pokroić na ćwiartki i chwilę poczekać by nam trochę składniki przestygły. Roszponkę wrzucamy do miski, piersi kaczki kroimy w kostkę, dodajemy orzechy, pieczarki i wszystko polewamy sosem.

Kowalski Gotuje
 Danie główne. Na talerzu robimy taki elegancki myk sosem, układamy przesmażone ziemniaki, pokrojone w plastry piersi kaczki, dekorujemy roszponką, pieczarkami i orzechami. Pozostały sos podajemy do dania w sosjerce, można sobie polać w razie potrzeby ;) Mamy wtedy danie na wypasioną kolację przy świecach czy świąteczny obiad.

Kowalski Gotuje

Wartości odżywcze jednej porcji:
(Pierś z kaczki około 250g, ziemniaki 200g, pieczarki 5szt, orzechy brazylijskie 10g, jakieś dwie łyżki sosu, trochę roszponki)
798kcal
Białko: 53g
Tłuszcz: 47g
Węglowodany: 47g



wtorek, 8 marca 2016

Chuck steak, czyli rozbratel, wołowina paleo na każdą kieszeń

  Przepyszny kawałek wołowego mięcha to prawdziwa gratka dla każdego faceta i nie tylko. Jeśli może być on jeszcze tani to już w ogóle jest bajka. Taki właśnie jest chuck stek, czyli stek z rozbratla wołowego. Może mięso poprzerastane gdzie nie gdzie żyłkami, to nie istotne, jest pyszny. Zrobić go można szybko ważne by wołowina była odpowiednia. Ja polecam tą od Biernackiego testowałem często i się nie przejechałem. Niestety w Polsce wołowy rozbratel jest często już pokrojony dosyć cienko i sprzedawany z kością na rosół. Ja swój kupiłem w Auchanie. Wybrałem ładny spory kawał mięsa poprzerastany tłuszczem, o grubości około 1,5 cm niestety grubszych nie było waga około 400g. Polecam ten kawałek byka, cena to około 20 złotych za kilogram więc jest dosyć ekonomiczny. Gdy już kupicie odpowiednie mięso reszta jest już chwilką.

  Chuck steak, czyli rozbratel, wołowina paleo na każdą kieszeń

Kowalski Gotuje


Dla dwojga:
  • Jeden grubszy stek z rozbratla wołowego około 400g
  • 3-4 łyżki jasnego sosu sojowego
  • Świeżo mielony lub młotkowany pieprz czarny
  • Łyżka masła klarowanego
  • Dobra patelnia nie przywierająca
  • Sprawny wyciąg w kuchni:)

Do serwowania:
  • Dwie spore garści młodego szpinaku
  • Jakieś dwa dobre dojrzałe pomidory (np. malinowe)
  • Kilka kropel soku z cytryny
  • Łyżeczka oliwy z oliwek
  • sól, pieprz do smaku

Sos:

  • Dwie łyżki dobrego majonezu
  • Łyżka musztardy francuskiej
  • Kilka kropel soku z cytryny
  • Łyżka wody 

Kowalski Gotuje

 Mięso myjemy dobrze suszymy, doprawiamy pieprzem z obu stron, przekładamy do głębszego naczynia i polewamy całe mięso sosem sojowym. Odstawiamy na 15 minut, można w między czasie mięso przekręcić by lepiej się macerowało. Szpinak myjemy suszymy. Myjemy i kroimy pomidora wedle upodobań. Mieszamy składniki sosu.
  Rozgrzewamy patelnie, rozpuszczamy masło i smażymy mięso. Proponuje spory ogień i po 2 minuty na stronę, zmniejszyć ogień i dalej smażymy po minucie na stronę (jak lubicie mocno wysmażony to po 2 minuty, mięso grubości około 1,5 cm). Przygotowaną wołowinę zdejmujemy na na talerz by chwilę odpoczęła jakieś 2-3 minuty. Następnie mięso kroimy w cienkie plastry. Szpinak przed podaniem skrapiamy cytryną i oliwą, pomidora doprawiamy wedle uznania solą i pieprzem.
  Pokrojone mięso serwujemy ze świeżym szpinakiem, pomidorem i sosem musztardowym. Sosem który naturalnie wyciekł z mięsa polewamy plastry wołowiny. Jak lubicie inne dodatki nie ma przeszkód. Jakaś bagietka czy frytki lub pieczone ziemniaki będą pasować jak najbardziej. Danie jest bardzo proste i naprawdę smaczne.

Wartości odżywcze jednej porcji (około 200g mięsa, garść szpinaku, pomidor, połowa sosu)
535 kcal
Białko: 36g
Tłuszcze: 41g
Węglowodany: 6g






 

poniedziałek, 29 lutego 2016

Kurczak z cukiniowym pappardelle i sosem ze świeżych pomidorów

  W domu wszyscy uwielbiają kluski, ja staram się ich nie jeść, wykluczyłem zboża z menu. Nie jest to przeszkodą, zrobiłem zdrowe zastępstwo z cukinnii. Paleo w śródziemnomorskim stylu, a co! Jak zawsze szybko, prosto i smacznie. Bez nawijania makaronu, za to dużo dobrego smaku. Kurczak, świeże pomidory, cukinia poczujecie lato pomimo aury za oknem.

Kurczak z cukiniowym pappardelle i sosem ze świeżych pomidorów



Kowalski Gotuje





Kowalski Gotuje
Dla dwojga:
  • Filet z piersi kurczaka 300g
  • Jedna cukinia około 400g
  • Świeże pomidory malinowe 4 szt
  • Dwa ząbki czosnku (byle nie chiński)
  • Dwie łyżki oliwy z oliwek
  • Sok z połowy cytryny
  • Sól, pieprz, oregano, tymianek

Przyda się obierak do warzyw, w sumie konieczny.





 Cukinie myjemy, suszymy i za pomocą obieraka strugamy paski naszego "cukinndelle". Ważne róbmy to uważnie, by wstęgi warzywnego makaronu były dość długie. Przygotowane paski delikatnie solimy, skrapiamy sokiem z cytryny i odkładamy na sitko by płyny trochę odciekły (jakieś 15 minut). W tym czasie myjemy pomidory, suszymy i kroimy w grubą kostkę. Obieramy czosnek i siekamy drobno. Kurczaka myjemy, suszymy, jeśli pierś jest duża dzielimy na dwa zgrabne fileciki (jak filety małe to zostawiamy w całości). Mięso solimy, pieprzymy. Rozgrzewamy patelnie na średnim ogniu i na łyżce oliwy smażymy kurczaka, z obu stron na złoto przez jakieś 3-4 minuty na stronę, średni ogień, zdejmujemy mięso. Na tej samej patelni dolewamy oliwę, dodajemy czosnek, po krótkiej chwili dorzucamy pomidory. Wszystko razem przesmażamy, solimy, pieprzymy doprawiamy szczyptą oregano i tymianku. Chwilę redukujemy od czasu do czasu mieszając (jakieś 3-4 minuty). 


Kowalski Gotuje

  Na talerz nakładamy "cukindelle", polewamy sosem pomidorowym i nakładamy kurczaka. Danie proste, zdrowe i smaczne. Takie włoskie pachnące latem paleo jedzenie. Doskonałe na lekką kolacje, czy lunch.

Wartości odżywcze:
Jedna porcja 297 kcal
Białko: 36g
Tłuszcz: 12g
Węglowodany: 13g





   

poniedziałek, 22 lutego 2016

Polędwiczka wieprzowa na maślanej brukselce, czyli sezonowe paleo

  Zimą trzeba jeść warzywa, które są dostępne w sezonie. Ja zajadam się brukselką, to pyszne, często niedoceniane na naszych stołach warzywo ma w sobie mnóstwo smaku. Idąc za Wikipedią, brukselka stanowi źródło potasu, wapnia, magnezu, witaminy A, witamin z grupy B (B1, B2, B3), a także najwięcej witaminy C (94 mg na 100 g) ze wszystkich kapustowatych. Zawiera również kwas foliowy i Beta-karoten . Dzięki niskiej wartości energetycznej (37 kcal na 100 g) oraz wysokiej zawartości błonnika jest polecana osobom odchudzającym się. Więc jeść się ją powinno dosyć często. Dziś prosty, zarazem pyszny obiad z wykorzystaniem właśnie brukselki i delikatnej polędwicy wieprzowej. Pełno tłusty posiłek z dużą ilością masła i prostych przypraw. Dieta paleo dla ceniących smak i prostotę w kuchni.

  Polędwiczka wieprzowa na maślanej brukselce, sezonowe paleo.


Kowalski Gotuje



Dla dwojga:
  • Polędwica wieprzowa około 300g
  • Brukselka 500g
  • Masło klarowane dwie łyżki
  • Sól, świeżo mielony lub młotkowany pieprz czarny
  • Sól warzywna (vegeta ze sklepu ze zdrową żywnością)

  Składników jest mało, więc przepis będzie krótki. Brukselki myjemy, usuwamy w razie potrzeby zwiędłe liście i kroimy na pół. Polędwice myjemy, suszymy kroimy na sześć medalionów około 50g każdy, rozbijamy delikatnie wewnętrzną stroną dłoni (jak wolicie możecie użyć tłuczka tylko nie masakrujcie delikatnej struktury mięsa, mają być grube lekko rozbite medaliony). Mięso doprawiamy solą i pieprzem z obu stron. 
  Rozgrzewamy sporą patelnie (taką z pokrywką), na jednej łyżce masła klarowanego smażymy brukselkę na dużym ogniu przez około 3minut, delikatnie mieszamy, doprawiamy solą warzywną i pieprzem, dolewamy pół szklanki wody, przykrywamy pokrywką i zmniejszamy ogień na średni. Dusimy do miękkości przez około 8 minut, czasem mieszając. Na koniec odkrywamy pokrywkę, płyn powinien się w tym czasie zredukować. Ważne by brukselki nie przegotować bo będzie gorzkawa i niesmaczna. Powinna być koloru zielonego nie szara, lekko stawiać opór pod zębem, ale nie surowa.
  Podczas gdy brukselka się dusi, na drugiej patelni na pozostałym maśle smażymy polędwiczki. Dobrze rozgrzany tłuszcz i smażymy po około 2 minut na stronę, zmniejszamy trochę ogień i kolejne 1-2 minuty na stronę. Ważne by polędwiczki nie wysuszyć zbyt długą obróbką termiczną, ja robię to na oko nie liczę czasu, ale raczej według moich wskazówek powinno być ok.
  Na talerzu układamy brukselkę, na niej medaliony z polędwicy i zajadamy.   

  Jeśli nie macie masła klarowanego polędwiczkę usmażcie na smalcu, a do brukselki użyjcie zwykłego masła extra. Danie będzie równie pyszne. Nie smażcie na olejach roślinnych gdyż podczas obróbki termicznej zmieniają się w niezdrowe trójglicerydy, które powodują choroby układu trawiennego i nowotwory. Posiłek można wzbogacić o ziemniaki tłuczone lub pieczone, doskonale pasuje takie tradycyjne połączenie. Ja obcinam węglowodany, spożywam je około treningowo więc ziemniaczków nie dodałem ale będą bardzo na miejscu.

Wartości odżywcze jednej porcji:
(150g mięsa, 250g brukselki i około 15g masła) 362 kcal
Białko: 43g
Tłuszcz: 19g
Węglowodany: 22g

piątek, 29 stycznia 2016

Pieczeń rzymska, bez bułki tartej i wypełniaczy zbożowych

  Mięso mielone jest tanie i smaczne, należy tylko wybrać takie które nie zawiera zbyt dużej ilości tłuszczu. Tłuszczu się nie boimy, ale mięso powinno być mięso, a nie smalec. Oczywiście pisze tu o gotowych mielonych mięsach wieprzowo-wołowych, takich w których jest samo mięso bez wypełniaczy i chemii. Oczywiście jeśli macie czas to warto zmielić samemu, karczek wieprzowy lub łopatka i karczek lub łopatkę wołową w ilości 60% wieprzka, 40% wołu. Ja jestem wygodny czytam tylko uważnie skład mięsa czy jest w nim tylko mięso i jaka jest zawartość tłuszczu, nie więcej niż 20%, optymalnie 15%. Ja zrobiłem z mielonego pieczeń, naprawdę smaczne proste danie, które nie wymaga dużo czasu i uwagi. Moja pieczeń rzymska jest bez bułki, bez żadnej mąki czy innych dodatków zbożowych. Doskonale nadaje się do diety paleo czy samuraja jako dobry kawał pełno tłustego mięsa. To dobra odskocznia od tradycyjnych mielonych koletów.


Pieczeń rzymska, bez bułki tartej i wypełniaczy zbożowych

Kowalski Gotuje



Kowalski Gotuje 

Na jedną sporą pieczeń dla 4-5 osób:
  • Mięso mielone wieprzowo/wołowe około 1kg
  • Jaja kurze klasa M 5szt.(4L)
  • 6-7 średnich pieczarek
  • Jedna duża cebula
  • Duża łyżka musztardy francuskiej 
  • Dwie łyżeczki smalcu
  • Majeranek, cząber, rozmaryn
  • Sól i pieprz
  • Foremka keksówka lub jednorazowa aluminiowa.




  Cebulę obieramy, kroimy w drobną kostkę. Pieczarki myjemy, w razie konieczności obieramy, cienko kroimy. Rozgrzewamy patelnie, na łyżeczce smalcu smażymy cebule i pieczarki, solimy i pieprzymy do smaku. Wszystko chwilę studzimy. W misce szykujemy mięso, dodajmy jajka, musztardę, przestudzoną cebulę z pieczarkami, łyżkę majeranku, po pół łyżeczki cząbru i rozmarynu. Wszystko doprawiamy solą i pieprzem. Wyrabiamy dokładnie. Na początku może wydawać się rzadkie, ale wyrabiajcie masa zgęstnieje gdy wszystkie składniki dokładnie się połączą. Blaszkę smarujemy pozostałym smalcem, mięcho przekładamy do formy, dokładnie ubijamy. Piekarnik rozgrzewamy do 160'C termo obieg, bez termo obiegu jakieś 180'C.  Wkładamy pieczeń do piekarnika na 1h i gotowe. Po tym czasie można ją jeść na ciepło do obiadu lub przestudzić i jeść na zimno jako wędlinę.

  Smacznego życzę i polecam to proste i tanie danie.

Wartości odżywcze całej pieczeni:
2380 kcal
214g białka
165g tłuszczu
10g węglowodanów
Wartości mogą ulec zmianie jeśli użyjemy chudej wieprzowiny czy chudej wołowiny. Ja użyłem mięsa mielonego gotowego wieprzowo-wołowego o zawartości tłuszczu do 15%.

czwartek, 21 stycznia 2016

Pstrąg z duszonymi warzywami korzeniowymi, rukolą i pomidorkami

  Ryby należy jeść, są zdrowe. Nie pomijajmy ich w naszej diecie. Zawierają dużo zdrowych tłuszczy i dobrego białka. Uwielbiam je zrobione w prosty sposób, smażone na maśle, lub grillowane. Nie wymagają dużej ilości przypraw, sól, pieprz, sok cytryny czy limonki często są wystarczające. Nie długo piątek więc podzielę się smacznym sposobem na tęczowego pstrąga. Ostatnio jem bardziej zdrowo, więc źródłem węglowodanów będą dobre polskie warzywa, seler, pietruszka, marchew. Kolejny przepis gluten free i w duchu paleo/samuraj.

Pstrąg z duszonymi warzywami korzeniowymi, rukolą i pomidorkami

Kowalski Gotuje


Na dwie porcje:
  • Płaty z pstrąga łososiowego ze skórą około 500g
  • Marchew około 200g
  • Pietruszka około 200g
  • Kowalski GotujeSeler około 200g
  • Ziemniak 200g (opcjonalnie)
  • Pomidorki koktajlowe 10 szt.
  • Dwie garście rukoli
  • Ząbek czosnku
  • Szczypta suszonego rozmarynu
  • Sól, pieprz
  • Dwie łyżki masła
  • Cytryna do serwowania


  Pstrąga myjemy suszymy, usuwamy ości. Rybę doprawiamy solą i pieprzem Warzywa myjemy, obieramy i kroimy w centymetrową kostkę. Czosnek obieramy i siekamy. pomidorki kroimy na pół. W rondelku na średnim ogniu rozgrzewamy łyżkę masła. Wrzucamy pokrojone warzywa, smażymy, co jakiś czas mieszając, po jakiś 5 minutach dodajemy czosnek, rozmaryn, sól i pieprz do smaku, dolewamy trochę (około pół szklanki) wody, przygrywamy i dusimy, od czasu do czasu mieszając. Po około 5 minutach odkrywamy, dokładamy pomidory, wszystko razem gotujemy mieszając do miękkości.
 Na patelni teflonowej na łyżce masła smażymy rybę. Średni ogień skórą do dołu, po 3 minutach przekręcamy i smażymy dopóki rybka przyrumieni i będzie gotowa.
  Na talerzu układamy warzywa, na nich kładziemy rybę, dokładamy rukolę i podajemy z cytryną.
Jak chcecie można do warzyw dodać ziemniaki, zwiększą kaloryczność potrawy i wzbogacą o węgle ze skrobi. Postępujemy z nimi w ten sam sposób jak z pozostałymi warzywami.

Kowalski Gotuje
Smacznego


niedziela, 17 stycznia 2016

Omlet jaglany z jajecznym guacamole, warzywami i pieczarkami.

 Dobrze zacząć dzień to podstawa, dzień treningowy oczywiście:) Pyszny omlet jaglany bez glutenu, z dodatkiem odżywczych warzyw i smakowych dodatków. Tłuszcze, białka i trochę węgli na doładowanie organizmu przyda się każdemu. Danie zdrowe odżywcze, a do tego smaczne. Uwielbiam taki start dnia, odrobina chęci, 15 minut i ogarnięte jedzenie. Znajdziecie też przepis na szybkie jajeczne guacamole w polskim stylu. Sprawdzajcie, gotujcie, dieta nie musi być monotonna i niesmaczna.

 Omlet jaglany z jajecznym guacamole, warzywami i pieczarkami.


Na jeden omlet:
  • Zmielone (blendowane) płatki jaglane 25g (około 2 łyżek)
  • Łyżka mąki gryczanej około 15g
  • Płaska łyżeczka proszku do pieczenia (opcjonalnie)
  • Dwa jaja L
  • Woda około 50 ml 3-4 łyżki
  • Szczypta soli i pieprzu
  • Oliwa z oliwek (smalec lub masło)5g (łyżeczka) do smażenia 

Jajeczne guacamole 4-5 porcji:
  • Miąższ z jednego dojrzałego awokado
  • 4 ugotowane na twardo jaja
  • Pół średniej cebuli
  • Sok z połowy cytryny
  • Łyżka posiekanej natki pietruszki (opcjonalnie)
  • Szczypta chili
  • Sól, pieprz do smaku

Dodatki:
  • 4-5 średnich pieczarek
  • Garść rukoli
  • Pomidor






  Przepis na jajeczne guacamole jest mega szybki, wystarczy wyjąć miąższ z awokado, obrać ugotowane na twardo jaja, wycisnąć sok z połówki cytryny (usunąć pestki lol), dodać obraną i pokrojoną grubo cebulę. Wszystkie składniki zblendować lub zmiksować w melakserze na gładką masę, doprawić do smaku chili, solą, pieprzem, dodać pietruszkę i wymieszać. Taka pasta jest doskonałym dodatkiem do śniadań czy przekąsek.
  Omlet jaglany to kolejny doskonały posiłek na słodko lub pikantnie dla wszystkich ceniących sobie dobre źródło węglowodanów i białka. Doskonała odskocznia od owsa, no i nie zawiera glutenu. w misce mieszamy produkty suche: płatki, mąkę gryczaną, proszek do pieczenia, sól, pieprz. Wbijamy dwa całe jaja, dolewamy wody i mieszamy na gładką masę, konsystencja ciasta naleśnikowego. Omlet smażymy na niewielkiej ilości tłuszczu (osobiście polecam smalec) na średnim ogniu, z obu stron na złoto(około 3minut strona).
  Pieczarki myjemy, suszymy i kroimy w grubsze plastry. Wlewamy trochę wody na patelnie dosłownie 4-5 łyżek, wkładamy pieczarki solimy, pieprzymy, przykrywamy pokrywką i dusimy. Gdy płyn odparuje, odkrywamy mieszamy chwilę i gotowe.
  Omleta smarujemy obficie jajecznym guacamole, na środku kładziemy garść rukoli, dekorujemy pokrojonym w ćwiartki pomidorem i układamy duszone pieczarki.


  Może trochę sporo opisywania ale danie bardzo proste, każdy da radę. Naprawdę nie wymaga czasu. Omleta można jeść pod różnymi postaciami, dodatki to sprawa dowolna, ale ta kombinacja jest smaczna, pożywna i zgodna z duchem diety samuraja (Mauricz dieta Paleo i dieta Samuraja na szybkiego). Sprawdzi się doskonale jako posiłek przed treningowy. Polecam.

Wartości odżywcze:
Około 500 kcal
Białko 28g
Tłuszcz 28g
Węglowodany 37g
        

piątek, 18 grudnia 2015

Pstrąg łososiowy na szpinakowym papardelle

  Uwielbiam ryby są pyszne i zdrowe, niestety mają ości i trochę z nimi zabawy. Może nie często je przyrządzam, 0 1ale staram się je jeść przynajmniej raz w tygodniu. Tutaj chcę przedstawić prosty i smaczny przepis 8nie wymagający jakiś specjalnych umiejętności kulinarnych. Trochę chęci, kilka produktów i naprawdę godne polecenia danie. Dziś pstrąg łososiowy, smaczna rybka, kupiłem gotowy płat nie bawiłem się z nim za bardzo, a to co zrobiłem znajdziecie dalej w przepisie.


Pstrąg łososiowy na szpinakowym pappardelle

Kowalski Gotuje






Kowalski GotujeDala dwojga:
  • Filet z pstrąga łososiowego ze skórą około 400g
  • Jedna paczka świeżej pasty pappardelle 250g
  • 100g świeżego szpinaku
  • Jedna mała śmietana 18%
  • Dwa duże ząbki czosnku
  • Otarta skórka z połowy cytryny
  • Sok z połowy cytryny
  • Sól, pieprz, pieprz cytrynowy
  • Oliwa z oliwek dwie łyżki 






  Filety myjemy suszymy, usuwamy pozostałe ości. Rybkę solimy i przyprawiamy pieprzem cytrynowym. Szpinak dokładnie myjemy i suszymy. Czosnek obieramy i kroimy w cienkie plastry. 
Sparzamy cytrynę, ścieramy skórkę z jej połowy. 
Gotujemy makaron al dente, znaczy żeby nie był za miękki taki na ząb.
 W między czasie na jednej patelni na odrobinie oliwy z oliwek smażymy rybę (na średnim ogniu) najpierw skórą do dołu. Smażymy około 4 minuty na stronę na koniec skrapiamy rybę sokiem z cytryny.
Na drugiej patelni smażymy czosnek na oliwie, po chwili dodajemy skórkę z cytryny i szpinak, mieszamy. Gdy szpinak się "skurczy" dodajemy śmietanę, doprawiamy solą i pieprzem, chwile gotujemy od czasu do czasu mieszając i dodajemy pappardelle. Makaron połączony z sosem przekładamy na talerze, na wierzch kładziemy filety z pstrąga i danie gotowe.
  Taka ryba może być alternatywą na świątecznym czy wigilijnym stole, jest to danie jarskie i zasmakuje chyba każdemu. Jeśli nie możecie dostać pstrąga użyjcie łososia będzie to równie godne połączenie.
Kowalski Gotuje

Produkty do tego dania kupiłem w Lidlu, myślę że dostaniecie je w większości marketów czy dyskontów.

 Smacznego

środa, 16 grudnia 2015

Kanapka z grillowaną wołowiną, wypasiona Krasula

   Mam sporą słabość do różnego rodzaju kanapek na ciepło. Burgery, bagietki, ciabatty, zapiekanki każda z odpowiednio dobranymi składnikami i sosami jest pyszna. Czasem gdy dopada chęć na fast food robię go sam, z wyselekcjonowanych produktów. Ewentualnie korzystam z lokalnych sprawdzonych burgerowni :) Dziś doskonała kanapka przygotowana z sezonowanej wołowiny, dokładnie antrykotu. Przepis prosty byle produkty były świeże, a wołowina dojrzała. To się musi udać i będzie smakować. 

 Kanapka z grillowaną wołowiną, wypasiona Krasula


Kowalski Gotuje


Dla dwojga:

  • Dwie bułki do burgerów maxi
  • Antrykot wołowy 230-250g
  • Dwie garści rukoli
  • Jeden dojrzały pomidor
  • Jedna średnia cebula
  • Majonez jedna łyżka
  • Musztarda francuska jedna łyżka
  • Około dwie łyżki sosu BBQ
  • Sól, pieprz
  • Łyżka oliwy z oliwek
  • Jako ewentualny dodatek frytki lub ulubione chipsy.


  Pomidora myjemy i kroimy w plastry. Cebulę obieramy i kroimy w cienkie plastry. Robimy prosty sos, mieszamy majonez z musztardą, lekko solimy i pieprzymy. Bułki dzielimy na pół. Jeśli trzeba to umyjcie rukole i osuszcie. 
  Wołowinę kupiłem w Biedrze, stek z antrykotu, wybrałem taki dobrze przerośnięty tłuszczem, wiadomo tłuszcz to nośnik smaku (podobne steki kupicie też w Lidlu). Stek doprawiamy solą i świeżo mielonym pieprzem, smarujemy go oliwą z obu stron. Rozgrzewamy patelnie, najlepiej teflonową, włączamy wyciąg na maksa. Gdy patelnia jest bardzo gorąca wrzucamy mięso. Po około 3 minutach przekręcamy (jeśli chcemy bardziej wysmażony 4-5 minut) to samo z drugiej strony. Mięso zdejmujemy z patelni i odkładamy by chwilę odpoczęło.  Kroimy je w plastry.
  W międzyczasie opiekamy lekko bułkę. Spodnią część kanapki smarujemy sosem musztardowym, kładziemy plastry wołowiny, rukolę, sos BBQ, pomidora, cebulę i zamykamy posmarowaną sosem górę bułki. Taka kanapka jest idealna jako obiad. Doskonałym dodatkiem są domowe frytki lub chipsy. Sprawdźcie tą kombinacje jako alternatywa dla burgerów. 
 
Kowalski Gotuje
 Smacznego :)

wtorek, 10 listopada 2015

Makaron z łososiem, pomidorami i szpinakiem

 Po zakupach w jednym z dyskontów wpadła mi w ręce promocyjna paczka świeżej pasty maccheroncini, takie rurki nieco krótsze. Zakupiłem do tego łososia, szpinak liście mrożony (niestety;P), pomidorki i postanowiłem coś ugotować. Z racji ,że ostatnio nie używam praktycznie śmietany musiałem jakoś sobie poradzić z tym co było w domu. Danie wyszło całkiem całkiem więc podzielę się przepisem. 

Makaron z łososiem, pomidorami i szpinakiem 
 
Kowalski Gotuje




Kowalski GotujeDla dwojga:
  • Jedna paczka świeżego makaronu maccheroncini 250g
  • Łosoś świeży około 250g
  • Szpinak liście mrożony około 150g (świeży 2 duże garści)
  • Około 10 pomidorków cherry
  • Dwa ząbki czosnku
  • Sok z połowy limonki
  • Łyżeczka musztardy francuskiej
  • Łyżka jogurtu greckiego
  • Oliwa z oliwek
  • Sól i pieprz









  Myjemy pomidorki i kroimy na pół, czosnek obieramy i drobno siekamy. Łososia filetujemy ze skóry, myjemy i kroimy w centymetrową kostkę. Szpinak rozmrażamy, chyba że mamy świeży to myjemy i suszymy.
Wstawiamy wodę na pastę i gotujemy ją al dente. W między czasie na dużej patelni rozgrzewamy dwie łyżki oliwy z oliwek i szklimy czosnek. Teraz pomidorki, chwilę smażymy, potem szpinak, razem chwilę gotujemy. Dodajmy musztardę, jogurt, doprawiamy solą i pieprzem. Teraz łosoś ląduje w sosie, delikatnie mieszamy, szybko się zetnie w sosie. Po jakiś 2 minutach dodajemy sok z limonki, mieszamy z makaronem i serwujemy.   

Kowalski Gotuje

  Danie można przygotować z dowolnym makaronem myślę, że papardele były by najlepsze.
Jeśli nie tniecie kalorii jak ja to zamiast jogurtu dodajcie 150 ml śmietanki łaciatej 18%, danie będzie bardziej kremowe i delikatne. 

 Smacznego i do następnego:)

























piątek, 9 października 2015

Spaghetti z krewetkami

  Przepisów na rożne owoce morza jest pełno, ja nie często jadam, ale tak zrobione lubię. Na prawdę żadna filozofia, wystarczy odrobina chęci. Minimum zaangażowania w kuchni, a danie bardzo smaczne. Żona uwielbia więc to tak dla niej. Była rocznica więc zrobiłem, wiadomo dobra kolacja to droga do sukcesu:) Zajrzyjcie do robaczywego dyskontu po kilka produktów, a jedzenie będzie niczym ze słonecznej Italii. 

Spaghetti z krewetkami

Kowalski Gotuje


Dla dwojga:
Kowalski Gotuje 
  • Makaron spaghetti 200g
  • Krewetki koktajlowe mrożone 250g
  • Dwa średnie dojrzałe pomidory
  • Cztery ząbki czosnku
  • Jedna mała cebula lub szalotka
  • Garść posiekanej pietruszki
  • Oliwa z oliwek dwie łyżki
  • Limonka lub mała cytryna
  • Sól i pieprz








 Pomidory myjemy, jak chcemy obieramy ze skórki i kroimy w kostkę. Czosnek obieramy i cienko kroimy w plastry. Cebule obieramy i siekamy. Limonkę kroimy w ćwiartki. Krewetki rozmrażamy, ja zalewam je zimną wodą i za jakieś 5 minut przecedzam i są ok. Makaron gotujemy al dente.
  Na średnim ogniu na patelni rozgrzewamy oliwę (chwilkę). Dodajemy czosnek i cebule. Wszystko smażymy, aż się zeszkli. Dodajemy krewetki, zwiększamy ogień, dalej smażymy około minuty, od czasu do czasu mieszając. Dokładamy pomidora kolejne 2-3 minuty smażenia. Na patelni ląduje połowa siekanej pietruszki i sok z połowy limonki. Teraz doprawiamy solą i pieprzem mieszamy wszystko razem i dodajemy spaghetti. Dokładnie mieszamy by smaki połączyły się. Na talerzach danie posypujemy pozostałą pietruszką i dokładamy ćwiartkę limonki. Prosty przepis na smaczne danie.  Zróbcie te krewetki, nie gryzą;)

Kowalski Gotuje


Wartości odżywcze jednej porcji:
 574 kcal
Białko: 33g
Tłuszcz: 13g
Węglowodany: 85g


  

niedziela, 27 września 2015

Wrapy z karkówką, warzywami i sosem jogurtowym

  Szybko i nie zbyt kalorycznie, do tego smacznie? Da się, nic prostszego wystarczy mieć wrapy to tortilli zrobić przegląd lodówki i mamy pyszne danie. Pomimo liczenia kalorii i sporej świadomości dotyczącej spożywanych produktów nie wystrzegam się wieprzowiny, karkówka właśnie jej użyłem, to czerwone mięso, które lubię i cenię za smak. Może i jest tłustawa i ma przerosty ale to właśnie tłuszcz jest nośnikiem smaku, a od czasu do czasu każdemu wolno. Kolacja dla dwojga w 15 minut to moja propozycja.

Wrapy z karkówką, warzywami i sosem jogurtowym






Dla dwojga:
  • Karkówka wieprzowa bez kości około 250g
  • Małe wrapy do tortilli(20cm) 4szt
  • Sałata lodowa garść
  • Ćwiartka papryki czerwonej
  • Pół małej cebuli
  • Mały pomidor
  • Pół ogórka
  • Sok z połowy cytryny
  • Dwie łyżki jogurtu naturalnego
  • Łyżka sosu jalapeno
  • Mielona kolendra
  • Mielona kozieradka(opcjonalnie)
  • Przyprawa gyros
  • Sól, pieprz





  Mięso kroimy w cienkie paski, doprawiamy kozieradką, gyrosem, pieprzem, solą i przekładamy na patelnie teflonową. Rozgrzewamy patelnie razem z mięsem na średnim ogniu by się jak najwięcej tłuszczu wytopiło. Smażymy tak mięso od czasu do czasu mieszając dopóki się nie zrumieni przez około 6-7 minut (sprawdźcie sami czy nie surowe). Mięso gotowe.
  Wszystkie warzywa myjemy, jak trzeba to obieramy i kroimy drobno w kostkę. Sałatę rwiemy lub kroimy drobno. Doprawiamy sokiem z cytryny, sporą szczyptą kolendry, solą i pieprzem. Wszystko razem mieszamy. Sałatka zrobiona.
  Sos bardzo prosty łączymy jogurt naturalny i sos jalapeno. łatwiej się nie da.
Wrapy smarujemy na środku sosem, nakładamy trochę sałatki, na to mięso i zwijamy placki. Gotowe tortille można podgrzać przez chwilę w opiekaczu lub piekarniku, ewentualnie na suchej patelni z obu stron. 
Bardzo szybkie, super smaczne, jak zawsze :)
 

Wartości odżywcze:
Porcja dla jednej osoby dwie tortille:
Około 565 kcal
Białko: 32
Tłuszcz: 23
Węglowodany: 58

czwartek, 9 kwietnia 2015

Hamburger Cheesroyal, duże mięcho z serem od Kowalskiego

    Hamburger jak dla mnie król kanapek. Już było wiele o nich pisane i mówione. Ja powiem krótko 100% wołowiny faszerowanej serem gouda, co wy na to? Jeśli uda wam się rozdziawić paszcze by zatopić zęby i zakąsić kawałek tej ogromnej kompozycji smaków, to będziecie wiedzieć, że to wasz ulubiony burger. Kupcie wołowinę, ser gouda w kawałku, dobra szynka wędzona... po prostu zróbcie go.

  Hamburger Cheesroyal, duże mięcho od Kowalskiego


Dla dwojga:
  • Zmielony udziec wołowy około 300g
  • Ser gouda w kawału około 100g
  • Dwie bułki do burgerów
  • Dwa plastry dobrej wędzonej szynki
  • Średni pomidor
  • Jedna cebula
  • Jeden korniszon
  • Garść rukoli
  • Magii
  • Łyżka musztardy
  • Kieliszek wody
  • Jedno duże jajko
  • Sól i pieprz
 Sos:
  • Dwie łyżki majonezu
  • Łyżeczka musztardy
  • Łyżeczka ketchupu
  • Kilka kropel octu
  • Szczypta soli i pieprzu
  • Szczypta cukru
  • Szczypta curry
 

  Hamburger, prosta rzecz trzeba tylko chcieć. Przygotowujemy burgery. Do mielonej wołowiny wbijamy jajko, dodajemy wodę, około łyżeczki magii, łyżkę musztardy, solimy i pieprzymy do smaku i wyrabiamy na jednolitą masę. Formujemy cztery cienkie burgery średnicy około 10cm. Ser gouda kroimy na dwie kostki o boku około 5cm i grubości pół centymetra. Na środku burgera kładziemy ser i przykrywamy drugim burgerem, dokładnie sklejamy boki i formujemy zgrabnego kotleta. Tak przygotowane mięso wkładamy do lodówki. 

 

  Kolej na warzywa. Myjemy pomidora i kroimy w plastry, cebulę obieramy i kroimy w plastry. Korniszona kroimy wzdłuż dość cienko na kilka plastrów. Składniki na sos dokładnie mieszamy ze sobą. Bułki kroimy na pół.
 Na patelni teflonowej kilka kropel oliwy i na średnim ogniu grilujemy burgery z obu stron (około 3-4 minuty na stronę, można na koniec przykryć na minutę by ser się dobrze rozpuścił) Obok burgerów rumienimy szynkę. Bułki tostujemy przez chwile w piekarniku. 
Składamy naszego króla burgerów, na dolną część bułki smarujemy trochę sosu, kładziemy burgera znowu odrobina sosu, na to trochę rukoli, korniszon, szynka, cebula, pomidor i zamykamy posmarowaną dresingiem bułką.


  Można zrobić sobie trochę frytek najlepiej domowych własnej roboty, no i rozkoszować się hamburgerem w najlepszym stylu. Dobrze mieć ręczniki papierowe pod ręką i szeroki chwyt w paszczy;) 
Pozdrawiam i smacznego






wtorek, 7 kwietnia 2015

Pierogi ze szpinakiem i serem na sosie pomidorowo-śmietanowym

   Pierogi każdy zna i jadł nie raz. W każdym domu robi się je od czasu do czasu. Faszerujemy je na różne sposoby mięsem, kapustą, serem, jagodami, wiśniami...my w Polsce uwielbiamy ich wytrawne i słodkie odmiany. Dziś mam propozycje wytrawną, bardzo prostą w przygotowaniu i jakże smaczną w konsumowaniu. Szpinak, biały ser, czosnek, czego tu nie lubić. Wszystko okraszone sosem pomidorowo-śmietanowym, gwarantuje nam pyszny obiad. Trochę trąci włoszczyzną, ale to są pierogi i basta.

Pierogi ze szpinakiem i serem na sosie pomidorowo-śmietanowym

Kowalski Gotuje


Dla kilku osób:)
Farsz:
  • Twaróg chudy 500g
  • Paczka mrożonego szpinaku rozdrobnionego 450g
  • Kowalski GotujeDwa wyciśnięte ząbki czosnku
  • Cztery łyżki tartego parmezanu
  • Sól
  • Biały pieprz
 Ciasto:
  • Mąka pszenna 400g
  • Trzy jaja
  • Woda
  • Trzy łyżki oliwy z oliwek
  • Szczypta soli
Sos pomidorowo-śmietanowy:
  • Dwa pomidory pokrojone w kostkę
  • Puszka pomidorów krojonych
  • Pokrojona w kostkę jedna cebula
  • Pokrojony ząbek czosnku
  • Jedna ostra papryczka piri-piri (opcjonalnie)
  • Jedna duża śmietana 18% 330g
  • Dwie łyżki oliwy z oliwek
  • Sól, pieprz


  Najpierw przygotowujemy ciasto. Przesiewamy mąkę na blat, dodajemy szczyptę soli. Robimy zgrabny kopczyk, do którego środka wbijamy jaja. Składniki łączymy, gdy jaja będą już połączone z mąką dolewamy odrobinę wody, wyrabiamy. Dolewamy oliwę i dalej wyrabiamy, jeśli ciasto zbyt sypkie dolewamy więcej wody tak by powstała jednolita, elastyczna i dobrze ugnieciona masa. Z ciasta formujemy kulkę i przekładamy do miski, przykrywamy ściereczką kuchenną. Ciasto sobie odpoczywa.
  Do miski lub innego naczynia w którym chcemy przygotować farsz, wkładamy ser, wyciskamy czosnek, dodajemy rozmrożony odciśnięty z wody szpinak, parmezan i mieszamy całość. Na koniec solimy i pieprzymy do smaku. Farsz powinien być dość tępy ale nie za bardzo, tak byśmy mogli z niego uformować zgrabne kulki, którymi nadziejemy pierogi.

Kowalski Gotuje

  Blat posypujemy mąką bierzemy część ciasta i wałkujemy dosyć cienko, wycinamy pierogi szklanką lub inną okrągłą formą, nakładamy kulki z farszu i zlepiamy brzegi. Chyba każdy wie jak robić pierogi:) W sporej iloci osolonej wody gotujemy pierożki około minutę od momentu wypłynięcia na powierzchnie. Wyjmujemy je prosto na talerz łyżką cedzakową jeśli chcemy je od razu zjeść, lub  hartujemy przez chwile w zimnej wodzie i dokładnie odcedzone delikatnie przelewamy olejem by się nie sklejały i przechowujemy w lodówce.
   Sos jest bardzo prosty w przygotowaniu. W rondelku na średnim ogniu na oliwie podsmażamy cebule i czosnek. Gdy się zrumienią dodajemy pokrojone pomidory, pomidory z puszki, ostrą paprykę (opcjonalnie) wszystko razem gotujemy przez około 8-10 minut (nie duży ogień). Doprawiamy całość solą i pieprzem do smaku i dodajemy śmietanę. Wszystko mieszamy i gdy zacznie się gotować wyłączamy, sos jest gotowy.


Kowalski Gotuje

  Pierogi serwujemy gorące z sosem. Można je również obsmażyć będą bardzo smaczne. Sos nadaje się doskonale do makaronów np. tagliatelle, spaghetti. Spróbujcie.
  Robiąc ciasto robię je na oko więc nie nie wiem ile dokładnie wody dodałem myślę ze około pół szklanki ale ja leje ją po trochu i wyrabiam ciasto do elastycznej gładkiej konsystencji.  Na zdjęciu dodałem chipsy z prosciutto, banał. Na suchej patelni kładziemy plasterki szynki i na małym ogniu smażymy z obu stron, aż tłuszczyk się wytopi, a szynka będzie chrupiąca.

środa, 11 lutego 2015

Pieczone pomidory i kolorowe świdry z indykiem

  Pasta zawsze mile widziana u Kowalskich:) Dobra kolacja dla dwojga w szybkim wydaniu to muszą być kluski. Dziś dodatkowy bajer czyli pieczone pomidory trochę czaso i energo chłonny ale warty sprawdzenia. Można go przechowywać w oliwie przez dłuższy czas. Prosty do wykonania i doskonały dodatek do dań, sałatek, kanapek, czy jako przystawka. A samo danie bardzo proste kluski i trochę dodatków ale bardzo smaczne. 


Kolorowe świdry z indykiem, pieczonymi pomidorami i bazylia


Kowalski Gotuje


Dla dwojga:

    Kowalski Gotuje
  • Kolorowe świdry 180-200g
  • Filet z indyka 300g
  • Garść świeżych listków bazylii
  • Ser typu parmezan do posypania
  • Dwie łyżki oliwy z oliwek
  • Posiekane dwa ząbki czosnku
  • Sól i pieprz


Na pieczone pomidory:
  • Paczka pomidorków koktajlowych
  • Zioła prowansalskie
  • Sól i pieprz
  • Oliwa do przechowywania pomidorów



       Robimy pieczone pomidory. Potrzebujemy dużych ładnych pomidorków można od razu zrobić dwie lub trzy paczki starczy na dłużej.  Kroimy je na ćwiartki jak małe to na pół. Układamy na wyłożonej papierem do pieczenia blasze, solimy, pieprzymy i posypujemy delikatnie ziołami prowansalskimi. Skrapiamy lekko oliwą i pieczemy w nagrzanym do 150'C piekarniku przez 55 minut (termo obieg). Po 50 minutach wyłączamy piekarnik i zostawiamy na 30 minut w piecu. Wyjmujemy studzimy i przekładamy do słoików zalewamy oliwą (można dodać pokrojony ząbek czosnku do słoika lub gałązkę rozmarynu czy tymianku).  Jeśli będziemy ich używać od razu to nie trzeba ich przekładać ani zalewać oliwą.
       Gotujemy trójkolorowe grube świdry al dente. Kroimy indyka w kostkę przesmażamy na oliwie z oliwek. Gdy mięso jest już prawie gotowe dodajemy czosnek, chwilę smażymy i dodajemy kilka pieczonych pomidorów. Po minucie dorzucamy makaron, solimy, pieprzymy do smaku. Na sam koniec dodajemy liście świeżej bazylii i posypujemy tartym parmezanem. Danie gotowe, pyszna ciepła kolacja z aromatycznymi dodatkami nie skomplikowana i raczej dietetyczna. 


    Kowalski Gotuje